Mrożonki to dla kawalera ocean możliwości, w dodatku wszystko przy brzegu. Nie wiem wprawdzie jak się obchodzić z niektórymi, ale mam kilka swoich ulubionych opcji. Jedną z nich jest fasola szparagowa. Żółta lub zielona, ja stawiam na zieloną. Fasola szparagowa może stanowić dodatek do różnych potraw, ale może być też kluczową jej częścią.
Fajnie gra z makaronem i bułką tartą na maśle. Potrzebne są:
makaron (dowolny w zasadzie, ale najfajniej się robi ze świderkami lub penne)
fasola szparagowa mrożona (sprzedawana jest zazwyczaj w paczkach 450g, można pewnie też na wagę -) lub świeża (hardkorstajl dla pracowitych)
masło na którym podsmażać będziemy bułkę tartą
bułka tarta
przyprawy do bułki tartej - tutaj wedle uznania, ja użyłem ostatnio rozmarynu, kminku i pieprzu
wstawiamy duży garnek wody, gotujemy. jak zacznie wrzeć - wrzucamy makaron. Po jakimś czasie dorzucamy fasolę i gotujemy jeszcze przez jakiś czas. Warto na bieżąco sprawdzać miękkość jednego i drugiego, makaron powinien być al dente.
W tak zwanym międzyczasie rozgrzewamy na patelni masło (sporo masła). Kiedy masło się już rozpuści - wsypujemy bułkę tartą i mieszamy. Nie wolno spuścić tego z oka na dłuższą chwilę bo szybko się przypala. Dodajemy przyprawy i wciąż mieszamy.
Odlewamy makaron z fasolką, wrzucamy na talerz. Wszystko polewamy bułką tartą.
Dobre, smaczne takie!
widzę że kolega tak jak ja, fanatyk czosnku. a fasolki z żółtym serem i czosnkiem próbował? ugotowana fasolka na patelnię, odrobina oliwy, tarty żółty ser, czosnek, sól, podgrzać. lepsiejsze niż z bułką!
OdpowiedzUsuń